Juturna

Tomasz Kucina

Juturna-

Juturna czesze włosy
spadają miękko wodospady
i szepczą
nader poprawną łaciną
jak co dzień
przejrzy w źródle natchnienia
oto
wstała z kolan razem z oparami
skok
w otchłań przepaści
gigantycznej kaskady
idzie —
nad Tybrem zakwitły oleandry
i pachnące czeremchy
wokoło
kamiennej fontanny kuglują zalotnicy
tuż obok przypadkiem
bóg burzy i deszczu
czcigodny
świetlisty Jupiter
czyta iguvińskie tablice
jak zawsze
napawa pychą
mieszkańcy Iguvium proszą go
o wybaczenie
wszelkich
uchybień i zaniedbań
oddają mu cześć
Juturna idzie z koszem na głowie
z zastawą cytrusów i oliwek
w jej
kryształowym oku
mrugają uprzytomnione gwiazdy
spogląda na boga Imperium
tu flamen Dialis
kapłan starożytnego Rzymu
oficjalny i sumienny
zerka
na uzbrojone wojsko
już wie
że Jowisz obdarzy urodziwą boginię
nieśmiertelnością i mocą
nad wodami czcigodnego Lacjum
pachnie szept
złudna mitologiczna
apoteoza miłości w przelocie
lecz ona w swym szaleństwie
skonsumuje Janusa

Nasza Okeania

imagegraphics CC0

Tomasz Kucina

Nasza Okeania–

bo kiedy morza szumią
i grożą – że cofną
uwierz w to
wtedy
zaludnisz dna oceanów

dawno temu
na zamarzniętym Bałtyku stawiano wyszynki
wokół kręcił się interes

zamieć i mróz
co rok surowa zima
chodzono w skórach i futrach
żyliśmy w wieku kupy pod krzak

błękitne fiszbinowce
żywiły krylem
a Człowiek rosły i dzikszy
co rusz to chuchał w zestalone dłonie

w lasach
zwierz dziki
zawiść nemrodów i pokora pasterzy
sztywna cięciwa łuku

lecz wszyscy pili wino

niepodmyte kobiety podlewały do pucharów
w ognisku
strzelały bierwiona
moda na brody z przerośniętych organów
zmutowanych  stóp
wzięła się nasza praprzyczyna

i człowiek był silny
nie ulegał emocjom
brał dziewice na stole
a w sakralnych kupisztach składał
ofiary bałwochwalczym kozłom

w święto Libacji napełniano rogi
piekącym miodem i winem
a z ubytku trunku
przepowiadano szczęście i pomyślność
plonów

prawo w naturze
nieznane były benefity
za legislacje
uznano gwałt i tortury

kiedyś powróci lodowa era
znowu
przesuną bieguny
a morze się cofnie odkryje nowe lądy
ale wcześniej
do nas przypłynie

nie truchtajmy ku gołoledziom
i w nowe zimne wojny

na tratwach
przeżyją

tylko nieliczni bajko fantaści klimatu