Separatum

graphics CC0

Tomasz Kucina

Separatum-

pozorny przecinek… gorset!
pod adoracją ciszy poległo dźwięczne słowo

we mnie! gdzie klęczą duchy atencji przeciw kakofonii
cisza jest kreatywna
a łaska  zrzekła się szoku.
o niczym nie śnię. o niczym nie marzę

o! podły słów czerwiu
myślą że to jest pean. a to
jeremiada

sądzą że to afirmacja. a to jest
skarga

o! smoku ziejący atramentem! wierzą że to uroda
a to ćma co idzie
do pieczary iluzji

w rozgwieżdżonym blasku z ziaren oczu skrzydlatych skrzydeł gardła

cisza owiła aplauz przestworzy!

głuchy to wiersz. lotni więź. lecą żurawie nie wierząc w constans osiągalnych pułapów
mozół maskarad bez klęgoru!

róża zakwitła na słońcu
w ukorzenionym helu. ukłuła mnie w palec
i zwiędła w kłaku barłogu

niczego mi nie trzeba
prócz uroczego spokoju

bo kwitnę ciemieniem pustki pod czaszką heliosfery
w inkrustacjach światła w ogrodzie nihilizmu

mój design zawsze krzyczał:
„niczego!”

zrozumiałem