Słoneczniki Van Gogha

graphics CC0

Tomasz Kucina

Słoneczniki Van Gogha–

Nagła prewencja zdarzeń
przez zaniedbanie i pejzaże
przez słoneczniki u Van Gogha
w dwunasty topinambur. trwoga
z pinakoteki po Monachium
z obrazy do obrazów

A dalej przez surowe morza
przez kwas od jabłka melarosa
przez talki i policzki w różu
przez tkanki z pajęczyny kurzu
zamykam paradoksy marzeń
pasjanse naturalnych zdarzeń

W jarzmie potencji. ciał oporu
przez pryzmat rozszczepionych wzorów
rozkładam parasole słowa
dopieszczam sentymenty knowań
a potem spieszczam rymem wolność
podarowałem tobie hormon

Już w jedenastu tłach obrazów
rozkwitły kwiaty parafrazy
jesteś słoneczko u Van Gogha
podzielna ruda erudycja słowa
będą o tobie pisać wiersze
ja piszę. jako pierwszy

2015 r ; gdzieś, kiedyś – pewnej dziewczynie oczarowanej słonecznikiem

2 myśli na temat “Słoneczniki Van Gogha

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.