Antyewolucja

wpid-symbol-967985_640

graphics CC0

 

Tomasz Kucina

Antyewolucja-

skany nadziei
jeżeli istnieją są identyczne – Boskie
powielają w każdym człowieku
rzemiosło cierpienia potwierdza regułę
a niżej
zarozumiała powtarzalność
nagminnych par oczu – smaków – i ornamentów
zdobiących temperament
żywioł
to Redwatch i Antifa
w skórze poróżnienia inkrustuje zło
oddziela jak z krwi osocze
to
wzory antyfiguralne – podpięte do epoki
nie z tkanki – z kolorowych kamieni i złota
powstaje obraz histeryczny uwikłanego człowieka
a człowiek jest taki sam
wciąż z ciała
które spotkałbyś w teoretycznym średniowieczu
na Osi Rzędnych i Odciętych

Oczy

graphics CC0

Tomasz Kucina

Oczy-

bierze się własne oczy – i patrzy przez nie
widzi inaczej

lecz niesymetrycznie

jakby w zupełnie innej optyce ocalenia
bo pozwolił spojrzeć przez – Te Oczy
własne i niewłasne

to się bierze z Tych Oczu żal

i skraca dystans do fresku
albo do cierpienia
ale nie zostaje użytym

spojrzeć przez Jego Oczy

te kilka sekund
milczy nadpsuty umysł
grzechu martwa tkanka

spojrzenie na rzeczy – kruche i trwałe

rybą od głowy
zaskarbione
zdeponowane intensywniej

świat dostrzegamy

obleczony w erudycje – czyli w łapy do kolan
z małpoczłekokształtu