Próba nikczemnej historii

Tomasz Kucina

Próba nikczemnej historii-

[2.09.2016 r.]

Zlepieni z historycznej gliny
niejeden gnije w dołach śmierci
otwarte czaszki – wie ktoś z waszeci
o łagrach Kocku i Katyniu?

Jak paktowano między sobą
o „nieagresji” pseudoprzyjaźni?
jak utajniony miał protokół
eliminować Godny Naród?

Dziś białe plamy nigdy na pokaz
choć chłodne gesty ościennych mocarstw
pod obeliskiem Westerplatte
reprezentują kurs notable

Patrz – samolotów zgiełk z playbacku
ochrypłe gardła ludu miasta
paradokument krzywd Wielunia
na peryferiach w gruzach szpital

O oficerze który zwątpił
ale go godnie ktoś zastąpił
gdy rzygał ogniem Schleswig Holstein
a bunkry grały z wydm melodie

Nasz Jeden na czterdziestu Niemców
pod Wizną oddział patriotów
to karabinów heavy metal
tak polski żołdak grał na wrogu

Spójrz – gdzie w tył głowy Im – strzelali
za lasem wielka dziura z czaszek
corpus delicti poznany grzebień
guziki z orłem zaśniedziałe

Tam gdzieś wodował Liberator
w zdradzieckich wodach Gibraltaru
na pokład wnieśli ciało Wodza
a córkę Jego – im oddali?

Na dróg rozstaju od prześladowań
do przepełnionych ciup Moczara
o cierpiętniczym losie Inki
którą przezwano kolaborant

Poturbowana Walecząca Polska
Żołnierz nieznany z ciała wyklęty
dziś pamięć w cenie a Żołnierz święty
w Kraju nad Wisłą – bo Wola Boska