Neo Cel(y)nka

Tomasz Kucina

Neo Cel(y)nka-

Celina była od Bortolomeo. w pięć minut jo podstawiali

bejca full opcja. szybki dymki. klima i audio z subem

na hajzie dypsomaniaków. szła w gaz. klęła jak szewc. czasem brała na fleki

kult Kazika. na halo kurs samczym kretynom popędu. Korwin był wtedy kr(u)lem

na rzęsy zanęci. białka wywali. jak wyższa pierdolencja

unc unc hyżo. przez kolumny. gitary kaszlo. w dupie cyrk w głowie karuzela

unc unc tańczy maniurka Celinka niewytrzeźwiałka od soboty. puk puk

bez kół. na cegłach podwożo sąsiada. blaszczył pytonga. zabrali z klopa

pyta czemu Celina? bo zawsze chciała lolać frajera. miss hajsu i lokówka

ochrzcili jo po kursie na rentmena. w city żebrała na „rumuńska panda”

po fakcie włączyła mu sie maczogadka. widać dziadek miał freda

Iwo to tajny jeździec zakwita na czerwono pod bluzko Celiny. Fonso Al.

master of flamaster. w imię zasad. sk..y! o kurtoza. krzyczy do portmonety

pomarańczowy filter. dali pojarę jak pacyn walczył z tygrysem

czajs dżezy. ręce i nachy opadajo. zara podjedzie kabaryna

...VIVAT   CELINA!

Małe nieMadzie

graphics; CC0

Tomasz Kucina

Małe nieMadzie –

wiersz dedykowany wszystkim porzuconym dzieciom, oraz sumieniu ich rodziców

losowe wyczyny ciężarnych nadużyć. zew krzywd. niepłodu
których się dopuszczono w oknach życia. gdy szła do ludzi
dokładnie wypucowana. schludna. i upuszczona w kocyk

jej matka pielęgnowała marzenie. a potem mały trybik
wykruszył z sumienia decydując o szczęściu które odeszło
i czas mijał. choć przetrwał w ośrodkach potrzeby serotoniny

meduza czochrała włosy gdy z miśkiem córki tupała
w monopolowy zodiak. tymczasem małej podano już zamiar
kaszka na mleku i list do preadopcji. był i protokół

wszystko co ludzkie znaczy karmiące. z gołębich skrzydeł
zero czczych pytań – sekt i bełkotu – rzeczników i detektywów
tylko gołąbek siadał tam co dzień. w oknie wyrodnym sekretu

dyplomatyczny ptak na receptę
egzystencjalny patron kolokwium
dziewiczy. bez zaliczenia