Uproszczenie

Tomasz Kucina

Uproszczenie-

popyt na naturszczyków słowa
och –
gdybyś mógł mniej audytywnym tembrem i obrazem

a był poetą żadnym
z elit frymuśnym gustem post barokowym i przesadnym
bez zbędnych ceregieli – skończył
na wyciosanej z kamienia twarzy Himilsbacha
poczciwy uśmiech – przenikałby w każdy dom dusz
użyjmy teraz metafory:

gdzieś wiersza ludzkie monidło wisi sobie
na obcej odrapanej ścianie
z prowincji roboli słów obrazy mówią – do mas
audialna poezja zaraża brzmieniem aż do
derridiańskiej koncepcji – usilnie głoszącej
że nie ma nic poza tym tekstem

twój netspeak czytaj: nowożytny język
już nie nurtuje wytrawnych koneserów
nie ceni kanonu – nie prowokuje wrodzoną ostentacją
żadnego dostojnego słowa
tym samym
powoli barbaryzuje ten wiersz – nic prostszego

do tego stopnia – że
tego
nie udźwigniesz – nawet w wyobraźni