Duża lady pank chce do Playmates

graphics CC0

Tomasz Kucina

Duża lady pank chce do Playmates

twoja maska;

niedosyt materialny
niewybredna pani czekająca na swe nenufary
wracamy z galerii – świat to puder

z wachlarzy asortymentu liberalnej epoki

zaglądasz w witryny sklepów
przez przybory optyczne
w połysku selenitu jak w księżycowej poświacie

finalizujesz zachłanne kontinuum

nic ciebie już nie ogranicza rozświetlona choć matowa
więc żyjesz wciąż estetycznie
w potrzebie snoba

bo tak cię zaprogramowano

z objętością swej talii
w batalii histerycznej
wpasowanej jak w obiekt kolekcjonerski za szkłem

twoja celebra rozwija się niczym kwiat fraktalny

niestraszny jej covid-19
blenduje cienie na powiekach
z gąbeczek pędzli blenderów wygraża

eyelinerem i perfekcyjną kreską lub wazeliną kosmetyczną

scathing roughens spod make-upu – więc
gramy fałszywą melodię
jak fortepiany marki Förster wulgarny płaski dźwięk

i bez poczucia estetyki – drastyczny schyłek epoki punków

*wiersz w szacunku autora do jakże niepopularnych we współczesnym świecie szlachetnych postaw minimalistycznych

*scathing roughens – .jako zjadliwe chropowatości

6 myśli na temat “Duża lady pank chce do Playmates

    1. Ach te pudry 😉 Wszystkie Panie są piękne i mądre, pod warunkiem, że prawdziwe. Tekst tak na serio (co pewnie przeczuwasz – w zasadzie jestem tego pewien) nie sumuje się w krytykę samego wyglądu opisywanej pani, (ona jest raczej abstrakcyjnym i fikcyjnym wytworem współczesnej epoki), tekst odnosi się raczej do głębszej istoty ducha, ale taki mamy świat, celne podsumowanie – że, „bez pudru się nie da”, nie jestem szczególnym krytykiem rzeczywistości, ale marzyłbym sobie, by rzeczywistość była bardziej świadoma i przede wszystkim prawdziwa, nieprzerysowana, naturalna, ludzka, najlepiej w „asyście” praepokowych konserwatywnych zalet. Przez wieki kreowaliśmy społeczne zachowania, a kobieta kulturowo otaczana była szacunkiem w Polsce w Europie, teraz to jakoś jakby się rozmyło, chociaż jestem stosunkowo niearchaicznym jeszcze człowiekiem tęsknię za tymi minionymi wzorcami kultury. O nich czytamy, oglądamy filmy, antycypujemy w sztuce, przyglądamy się obrazom, rzeźbom, czytamy reportaże o heroicznych postawach matek, patriotek, wolontariuszek, markietanek, kochanek, żon, zwiedzamy muzea, i wyczuwamy podskórnie, że to godne wartościowanie życia staje się już niemodne, drastycznie stereotypowe, i ten puder, makijaż czy imidż – jest w tym tekście takim jakby symbolem tej naszej kiczowatej generacji, to wszystko o czym piszę również dotyczy przecież mężczyzn, oni też są już upudrowani.

      Dziękuję za komentarz.

      Polubione przez 1 osoba

  1. Wydaje się, że coraz więcej mamy tych zaprogramowanych zamiast indywidualistów. I nie sądzę, by to koronawirus maczał w tym palce, ale może się mylę.
    Serdeczności zasyłam

    Polubione przez 1 osoba

    1. Wiedźminisz jak mój ulubieniec Geralt z Rivii i lubisz politykierskie komiksy skoro Funky Koval, uwielbiam anime japońskie, pzdr. brata, zwłaszcza jak gustował w klasyce w pierwszym rzędzie w Dezerterze, Armii , KSU. W kołysce mi to puszczali. Cze! 😉

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.