Krzemowa Euterpe pod gitarą fendera

graphics CC0

Tomasz Kucina

Krzemowa Euterpe pod gitarą fendera


Punkowa pamięć robocza
Ubrana w glany behawioralnej muzy

punk-rocker stoi jak wryty
luminescentny up-konwersyjny
stymulowany kreatywnie
nanostrukturą krzemowej Euterpe
podpiętej
do portu jonowego pogo

paszczowy aparat mowy
migreną komunikacji!
jakże mozolnie i ciężko
w screamo i na blastach
przedzierać się
przez kable światłowodów

Natywny inercyjny sen…
Kiedy ona uwielbia być jego clout chaser

pod wiązką LEDową
światło naprzemiennie
ukrywa oraz materializuje obiekty
stroboskopami 
podświetla i dotlenia mózg
w projekcji holografów

ogromny ploter laserowy
w źrenicy fleszotwórczej
wypala kwanty sceny i fan zony
a światłoczułe intro
iskrzy z palca
fotoaktywnym plektronem

Silne elektrowstrząsy na basie
Na skroniach czynnego intelektu

teraz elektryczna Euterpe
napina gryf struno-krypto-trzasków
na włóknach aksonów
w absorpcji światła
taktyczne widmo ćmi kruszcem
onirycznego bitu i blasku

pokrętło amplifikatora
w pulsacji słupków diodowych
granica rezonansu
powoli uwalnia
ładunki elektryczne
superjonowej reakcji

Oto kulminacja gitary
Tonacje – w parsekach – odlegle…

w pisku morfologii
ujemny
współczynnik zza bariery dźwięku
muska obwodową pierś w ćwiekach
fotonowa aorta samicy
buzuje jak czynny pulsar

osierdzie pokutne
jutowy worek serca
następny gromki zmysł
łomocze w żeliwne wrota łopatek
krzemowa dożylna nuta ramoneski
kołacze rytmem do taktu

Dzika muza otwiera mistyczny wymiar
Egzaminuje szarpidruta punk-rocka

w ten czas usłyszysz
frezarkę CNC
w fablabie dźwięków
decybel to artysta
mejkerski kontrast przesterów ożywia
silikonową fembotkę pod sceną

interdyscyplinarny muzyk
uaktywnia jej beta rozruch
poprzez
praktyczną interakcje
finalny elektro-sampel
podfalowy punkowy fonem…

Akordem karmi gitarę fendera
Dogrzewa mięśnie i wzmacniacze!

*Punks Not Dead
*fantasmagoria sceniczna

 

4 myśli na temat “Krzemowa Euterpe pod gitarą fendera

  1. Ciekawy opis, taka fenomenologia doświadczenia muzycznego. Zadziwia mnie wielowymiarowość tego opisu. Bywałam na punkowych koncertach, jednak taki poetycki wgląd w to doświadczenie mnie zaskoczył. Najlepszy dowód. że nie ma granic dla poezji. ‚The doors of perception’.
    Zastanawiam się tylko, czy doświadczenie mistyczne może się łączyć akurat z tym gatunkiem muzyki.
    Pozdrawiam.

    Polubienie

    1. Jeżeli skupimy się na opisie i oglądzie tego, co bezpośrednio jest dane w narracji – to dokładnie możemy uznać utwór za fenomenologię. Oczywiście także w zakresie oddziaływań współczulnych – zmysłowych.

      Ten mistycyzm jak trafnie zauważyłaś ma tu także odczyn subiektywny. Lubię punkowe klimaty, obecnie bardziej w elekronicznej formie – coś może jak Daft punk, w klimatach: Thomasa Bangaltera, Guya-Manuela de Homem-Christo itp., czyli mental postpunka ale elementarnie to fankowo i technologicznie. Klasycznego surowego punka słucham częto. Grunge z lat ’90, indie rock, no i wszelkie odmiany elektro ale bez intynktów disco – może z tym jedynym wyjątkiem – do grupy: Daft punk.

      drzwi do percepcji – szeroko uchylone 😉☺ xoxo!

      Loox koment.

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.