Sonet (do wyspy Wolin)

graphics CC0

Dziś w trybie i w szacunku do klasycznej formy…

Tomasz Kucina

Sonet

(do wyspy Wolin)

na klifach wyspy Wolin hula wiatr po wzgórzach
gdzieś w oparach bagiennych zakwitły storczyki
w bursztynowych zaroślach wierzba wić unurza
szara. obok uszata. zlękły się osiki

spójrz. w dąb bezszypułkowy gromy rzuca burza
zimorodkowe gniazdko w trelu ptasiej kliki
orzeł bielik nad plażą krąży niczym luzak
znów mew słychać w oddali rzewne ptasie krzyki

tutaj… rymy oplatam w żłobik koralowy
białe dzwonki potrącił zimoziół północny
podkreślając szum morza kwiatkiem fioletowym

czuję zapach i błogość… jestem paziem wiosny
kult przyrody wolińskiej. nadbałtyckiej sosny…
a ma dusza jak motyl z wolińskiej dąbrowy

6 myśli na temat “Sonet (do wyspy Wolin)

    1. Dokładnie. Masz rację z powtórzeniem. Zauważyłem to wcześniej, lecz jest tu graficzna formuła tekstu, więc niech zostanie. Bo trochę roboty z korektą. Potraktujmy jako epilogowe conversio, czyli epiforę. Może jak kiedyś będzie czas wyeliminuję powtórzenie. Dzięki za czujny fachowy zmysł poety. 😉

      Pozdrawiam szczególnie.

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.