Inmaculada

Weekend, 
więc etiologia i entourage tekstów już niekoniecznie prymarny. 
Utwór wiodący kiedyś raczej prezentowałem, ale dawno, 
w bonusie dwa linki,
w równie relaksacyjnym stylu, w autoironicznym kontekście.

graphicsCC0

Tomasz Kucina

INMACULADA

liczniej
z popręgu namolności za grzbietem Pirenejów
spoglądam na południe
daleko
szylkret Barcelony
to ona jest tym miastem
ucieka wieczorem aleją La Rambla
zagląda w witryny kafejek
wśród mimów, tancerek i aktorów
dopieszczona przez Maurów
przesadnie opalona, moja Moreno
patrzę
na kształt twego biustu wyraźny numidyjski profil
dosadne ego
na bluszczu morza śródziemnego
przeciągasz bzy pod płaszczem
z uśmieszkiem gotyckiej ulicy dosięgasz

różowych gwiazd

bonus 2 linki: