Melancholia bis

graphics CC0

Tomasz Kucina

Melancholia bis–

przywykli. życie to fraktal z Andy’ego Warhola / mój mistrz!

a gdzie namalować Duszę Narodu?
wybudzić czas z onirycznych wizji co żyją
wolą zbiorowych kontekstów jak u Malczewskiego.

w mieście najlepsze bywa tylko ciało
radosne otoczone kultem
mruży ramiona z fetyszem metabolizmów
i trawi w kwasach modne systemy uzurpacji.

gruchają marakasy udając wuwuzele.
szur szur. szast prast. i z bicza strzela kolejna epoka
w transie już nie piaskowych i cichszych instrumentów.

to „Melancholia bis” rodem z Malczewskiego.
współczesne dzieci Saturna
oparte o trójnożne sztalugi wypływają z niklowanych obrazów
do industrialnej butelki. barycznej parapetówki.

a wszędzie ruch i przesyt jednorazowych rekwizytów.
choć nie powstańcy ale jeszcze kobiety przez chwilę.
choć nie w kajdanach to zdecydowani na obcą niewolę.

alegoryczne dzieci kwiaty. w gwałcie zbiorowym
własnych interesów. w kułakach elektro skrzypce
Harley’a Benton’a i litografie Marilyn.
co z tego że lubią stare książki. szable zdejmują ze ścian…

a Mao Zedong pomalował im usta.
przetworzył na puszki i pomidory.
źli niedołężni starcy idą do okna za którego granicą

wolności dogadza czarna epokowa Melancholia.

*tekst m.in. nawiązuje do dzieła Jacka Malczewskiego pt. „Melancholia”, obraz jest alegorycznym opisem epoki w której żył artysta-malarz, pośrednio do twórczości Andy’ego Warhola – tu tylko symbolicznie.

Fosforowodór na Wenus

graphics CC0

Tomasz Kucina

Fosforowodór na Wenus-

studiując kieliszek vermouth’u

pomyślałem o chmurach siarkowych na Wenus

i nagle moja eksploatacja tej planety

przybrała formę liryczną

czas się cofa

Elon Musk znów ma randkę z Grimes

i planuje umrzeć na Marsie

a czas biegnie dalej do tyłu

przesuwa się i wciska poza mój embrion

Zygmunt Konieczny uderza w klawisz pianina

a „Czarne Anioły” wcielają się w Ewę Demarczyk

liryczny surrealizm

w tym dziwnym entourage’u

vermouth przybiera w liczne pąki i rozkwita

Da Vinci ze ściany nie chce iść do szkoły

ani nawet zostać człowiekiem renesansu

teraz Wenus jest już całkiem blisko

a bukiet smaków ucieka na tysiąc sześćset jej wulkanów

zaczynam rozumieć że życie tam

płynie na opak i „siarczy”

słońce wschodzi na zachodzie

a zachodzi od wschodu

i przy kieliszku wina wewnątrz orbity ziemi

dotyka naszej czułej gwiazdy

eureka! w radio krzyczą o biednych

dwudziestu cząsteczkach fosforowodoru na miliard

nad którymi będą się znęcać i obwiniać

za życie całego układu słonecznego

odkryto je

pięćdziesiąt kilometrów nad powierzchnią

tej porannej planetki

a efekt cieplarniany kiedyś tam uniósł mikroby

do atmosfery i uchlał moim winem

w końcu zrobiło się gorąco i głupio od kalder

wino jak popęd uderza do głów

czas cofa się dalej…

były *pan prezydent przewidział ufoludki

*zasłyszana informacja medialna, tutaj raptem w formie żartobliwej i niezłośliwej, bez podtekstów w krytyce personalnej .

15.09.2020 r./ informacja źródło –  Massachusetts; Institute of Technology – odkryto fosforowodór na planecie Wenus