Dziewczyna w ortalionowym płaszczu

autumn-1262399_640-1

Tomasz Kucina
Dziewczyna
w ortalionowym płaszczu-


stałaś w ortalionowym płaszczu – mokra
siąpiło chyba od przedwczoraj
pod moim oknem zasmucona kropla
spływała strużką  z twego czoła

na wyciągnięcie ręki dwie jaskółki
wtulone w siebie niczym mosty
a ty nos dęłaś w miękką błoń bibułki
dumałaś – świat tu taki obcy

dżdżu partytura spiła szept melodią
deszczowe łezki z nieba chmurki
a twoje uszko w rumień wiatr uwiodło
cyfrową nutką z em-pe-trójki

tam pod mym oknem grały ci cyprysy
śniłaś by drgnęła choć firanka
i chciałaś oczy w nasze wzory wyszyć
z firan tiulowych – Peruwianka

płakało niebo szyby ciemnoszare
a ja zerkałem tam – ukradkiem
błagałaś – proszę miły – daj mi wiarę
i wtedy – założyłem maskę
——