Idiomy

Tomasz Kucina
Idiomy-
(przyjaciółce)


Gdybym był księciem głupców
oddawałbym cześć idiomom
spoufalony z osobliwym językiem
Jej nadwrażliwości
Jak PIĄTE KOŁO U WOZU? -A gdzieżby?, byłbym
dla Niej ratunkiem
nie głazem balastu-takim jak Ziemia dla Słońca
Co rano
Mówiłaby że ma ze mną URWANIE GŁOWY
bezładny pośpiech malowałby Jej usta
a ja spoglądałbym na nie
jak na FLAKI Z OLEJEM-wyjątkowo nudna impreza
zjadania przez całe życie
kologramów szminki
Lecz LEJE JAK Z CEBRA i tak przez całe lato
aż WŁOSY STAJĄ DĘBA
i SĘK W TYM-
że Ona prędko tu nie zajrzy
Nie będzie RAJU NA ZIEMI
i mówię z RĘKĄ NA SERCU
Więc szukam IGŁY W STOGU SIANA.
—-

(18+) Dormitorium./ Erotica III


image

(18+)
Tomasz Kucina
Dormitorium .
( Erotica III . )

W pościeli
jak w zamszu orchidei
W satynach
przeciąga się dziewczyna
Kuszona
w poliestrowych tonach
I marzy
by ciało me przydarzyć
W głąb jaśka
z motywem:madagaskar
Tu czule
wydyma pierś koszulę
W miękkości
w prześwitach mdłej nagości
Gdy sunę
w baroku : drążąc tunel
Ćmi księżyc
w posągu ciał tajemnic
Akt oczy
zaskoczył przeuroczy
Narzuta
tu srebrem lśni w pokutach
I świeci
jej łono woskiem sieci
Gdy pragniesz
nim noc libido skradnie
Uślinić
arkady tej świątyni
W poślizgi
jednoczą się umizgi
Wagina
w rozmaryn się nadyma
W woalach
rewiry płatów  ciała
W tej orgii
baldachim muska wargi
Mży spokój
w czeluści mgieł szlafroku
Tu stora
przysłania twarz Amora
Amarant
me oczy szałem kala
Zasłona
wstydliwa zapeszona
A ona
omdlona w mych ramionach
W akrylach
tu łyska cudny brylant
Zerwany
z jej szyi całowanej
Tapety
szemrają jak sonety
I w mazi
ich sztanc ryt w poszwy włazi
Tu tremo
nawiedza dzika przemoc
I w różu
na łożu pośród kurzu
Tak brodzi
jej ciało i uwodzi