Schadzka w Canal Grande

venice-1035684_1280


graphics CC0
Tomasz Kucina

Schadzka
w Canal Grande –

 

SONET AMORE

Noc krągła jak pępek zasupłana nad czołem
w odległości od siebie – zakurzeni – antyczni
póki ciemność pławi naszych pragnień gondole
jacy żeśmy grzeszni – to znaczy biologiczni

Wykrzeszmy czulszą iskrę z ogniska co wygasa
może ta roznieci drapieżne dusze nasze
jak liczne kilbloki – zmoczeni w dół od pasa
a przecież tyle w nas – nieodkrytych tu wrażeń

Płyniemy po tafli w przedpokojach Wenecji
czasami znów słodko odbijamy się w lustrach
od Ponte di Rialto – zaliż – od Mostu Westchnień

Tam mży miłość mokra z nieboskłonu uleci
już przemija suchość w zaślimaczonych ustach
a serce raczy bić – jakby nieco lubieżniej

Trzynasta zgłoska żalu

graphics CC0

Tomasz Kucina

Trzynasta zgłoska żalu-

Trzynaście zgłosek mamy, a kto by pisał tak?
już dawno żadne dramy i tylko wokół fałsz
namierzą cię harpunem by rymu zwalczyć szyk
i narodowej dumy zasypać cały szyb

Monady tu nieliczne starają jeszcze wspak
ogarniać życie ślicznie bez absurdalnych rad
bo na cóż nam nihilizm, z wariatów kpiny kult
absurdów liczne wiry, na rzece silny nurt

Już sam czasami wątpię, ten ironiczny czas
porusza świata mątwą – mam nieustanny żal
bo wiara jest dla ludzi wciąż chcą dotykać gwiazd
a inni niech się budzą jak chcą, to prawo mas

Czy chcemy im zabraniać dotykać swoich blizn?
codziennie im się kłaniam, ten sam na głowie liść
jesienią spada z drzewa i dewastuje fryz
ich glist mi nie potrzeba – ja z nimi pragnę żyć

Latają tez nad ziemią, bo mają w sobie coś
choć inne nurty cenią, to dla mnie żaden koszt
lecz oni nie chcą z nami bo obciachowy rym
codziennie jakieś dramy – to permanentny klincz

21.09.2019r, godz. 5.56