Spojrzenie w światło

graphics CC0

Tomasz Kucina

Spojrzenie w światło-

 

bardziej dokładna orientacja na blask

jakie masz szanse by przebić się przez gałkę oczną?
i dotrzeć do naszej dyspozycji mózgu 
zawłaszczenia zmysłów
marzenia przez zmrużone oczy
gdzieś osiadają
promieniem na refleksach
olśnieniem umysłu przez narząd despotycznego wzroku
jakie to trudne
gdy musisz najpierw zobaczyć
by poczuć – zasmakować – i opisać
oto pilne spojrzenie w upalną tarczę słońca
opisanie światła
przez pryzmatyczne wrażenie
którego nie ma – na chwilę oślepło
jest tylko ułudą skumulowanego ciepła
mniej życzliwej poświaty
w urodzie działań płynnej gwiazdy
fluktuacyjne i gorące słowa
z plazmy utrzymanej przez grawitację
aporty lata
które przynosi nam z urzędu kolory
przepycha tunele słownych kolapsów
na macierz mózgu
w sprzężeniu chemii i poezji
w przymierzu wszystkich zmysłów
okryte tajemnicą fantastycznego kosmosu
a jednak
zwyczajne – ludzkie emocje

tyle zbytku – nadmiar słowa i przesada w nim

 

Solar

 

graphics CC0

Tomasz Kucina

Solarny wiersz-

czerwcowe zachody słońca w kolorze magenta
docenić przesyt w nasyceniach żył
uznając kolor i gęstość obrazu
przez plazmę dwunastu tysięcy powierzchni
odliczam ciepło i ogrom prawdy
parny wieczór haftowane suknie mokrych Fulanek
różowe palce oplotły faktorie francuskie
tańczą etniczne piaski Maghrebu
być może z promienia widzialnego
określam kształty wykradam czar
lecz drażni mnie rola mało oryginalnego probanta
susza Mauretanii szczypie w oczy
przytłacza bezmiar solarnego dnia
wygenerowany z jednego jądra helu

opatentuję energię z genu
i uznam podrzędną rolę cienia
będę jak sjena palona
zaborczy reaktor termonuklearny wiersza