Brzemienna Dzidzileyla

DZIDZI c1

graphics CC0

Tomasz Kucina

Brzemienna Dzidzileyla-

 

Dzidzileyla z Długoszowego panteonu
dźwiga brzuchate brzemię

słowiańskie drzewo
ogromny dąb lub jesion
oplata jej żurawinowy wianek

centralna kosmicznaaxis mundi
w koronie drzewa dojrzewają bogowie
pod tronem gromowładnego Peruna

ona mieszka pod trenczem pnia
jak inni zwyczajni ludzie
składa ofiary z amuletów

i pije wodę ze źródła życia
wiatr genu czasem dotyka jej krwistych warg
podkreśla błękit oczu

centrum dębu stanowi lingam
mitologiczny znak natchnienia
od niego rozprasza się wszechświat

srebrzysta lameta włosów
uchodzi we wszystkich kierunkach
w obszary ekumeny

w rewirach zaludnionych mieszkają
siły nadprzyrodzone
dotują pole Faradaya

elektryczne tętno zapłodnionej kory serca
ciemnego jak garbnik do farbowania skór
w korzeniach szumiących wirują duchy przodków

trzy młode dziewice
zaszczepiają ci gen z embrionu Słowian
w pigułce burgundowej jarzębiny

życie z kronikheraldyka plus dendrologia

 

graphics CC0 – via zagonbzu

Gwiazda Arcygamy

graphics; CC0

Tomasz Kucina

Gwiazda Arcygamy-

 

zasadniczo i arbitralnie:

zło nas nie zdeprymuje
nie my – z wandali
rogatych hełmów nie czcimy
nie nasze galery – po morzach
w celach inwazyjnych

oczami wiary
postępowo – praktyczni
w pogardzie do rogatego mastodonta
z magiczną włócznią – w diademie
nie z pól – Olandii czy Upplandii

patrzymy – w poczet królów
w notorycznym szacunku
insygniów i regaliów
nie pisaliśmy historii
potrząsając sakwami

korona dla nas szlachetna
na głowę dumającego błazna
zakładał ją – sam władca
by błazen poczuł się – królem
na moment – usiadł w tronie

zło nas nie okiełzna
należny nam szacunek
przed nami słowiańskie wedy:
rarógsirin
plemienna tarcza słońca

żmijowiecręce Boga
potężny Krzyż Totus Tuus
i – mamy swoją – Gwiazdę Arcygamy
jest naszym Janem Chrzcicielem
przyzbliża nas – do prawdy:

czyli narodzin – potęgi Chrześcijaństwa