Kurz

graphics; CC0

Tomasz Kucina

Kurz –

 

a może dzisiaj byłbym nikim
może obrazy bym malował
bogdaj nie ujrzał – nie stanął wryty
gdybym – nie uznał powabu słowa

tam pod kawiarnią w zapachu gofry
składałem z liter – twoje nastroje
gdy wyglądałaś za tamtym porsche
co dziś w garażu moim stoi

nastolatkowie – pierwsze wagary
słowo do słowa grunge / metal hard
dziś to już człowiek w roli ofiary
blisko nam w przepaść – uczynnych lat

nie było fejsa i ćwierkacza
zadań od groma – z matematyki
ciut głośniej biło serce smarkacza
pod logarytmem biust Weroniki

po co nam były wspólne wieczory
i zasuwane wcześniej rolety
winem polane ciała i stoły
rym przezwyciężył wolę Kobiety?